Patrząc na pojemności polskich i ukraińskich stadionów, na których zostanie rozegrany turniej finałowy Euro 2012 bez wątpienia można stwierdzić, że żadne rekordy frekwencji odnotowywane nie zostaną poprawione.
Według projektów, stadiony Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 mają pomieścić około:
- Stadion Narodowy w Warszawie – 55 920
- PGE Arena w Gdańsku – 44 000
- Stadion Miejski w Poznaniu – 45 830
- Stadion Miejski we Wrocławiu – 42 771
- Stadion Olimpijski w Kijowie – 69 004
- Donbas Arena w Doniecku – 51 504
- Stadion we Lwowie – 33 500
- Stadion Metalist w Charkowie – 41 411
kibiców.
Wypełnienie po brzegi stadionu w stolicy Ukrainy podczas uroczystego finału Euro 2012 mogącego pomieścić według planów nawet 72 000 sympatyków nie gwarantuje przejścia do historii Euro, a co najwyżej wskoczenia do pierwszej dziesiątki spotkań z największą frekwencją.
Rekordowa ilość kibiców oglądała pierwsze spotkanie finałowe Euro 1968 Włochy – Jugosławia. Na trybunach Stadio Olimpico w Rzymie ponoć zasiadło ponad 88 000 kibiców, ale mecz powtórzono, gdyż regulamin nie przewidywał rzutów karnych, a po 90 minutach meczu oraz dogrywce na tablicy widniał wynik 1:1.
Rekordowe pod względem frekwencji były Mistrzostwa Europy Euro 96 rozgrywane w Anglii. Każde z sześciu spotkań rozgrywanych na Wembley oglądało ponad 73 tysiące kibiców.
Warto też spojrzeć na te gorsze rekordy. Najmniejszym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie Węgry – Dania w ramach meczu o trzecie miejsce w Euro 64. Grupkę zaledwie 4 000 kibiców na Camp Nou można wytłumaczyć obecnością ponad 79 000 na finale dzień później, w którym gospodarze – Hiszpania zdobyła mistrza pokonując ZSRR.
PH

