Według ukraińskich działaczek z FEMEN organizacja UEFA nie interesuje się piłką nożną ani tym co będzie się działo w związku z wydarzeniami piłkarskimi, a jedynie liczy na zyski z całego przedsięwzięcia.
W środę odbył się w Warszawie happening działaczek organizacji FEMEN. Występujące topless kobiety podczas wielu akcji zostawały na Ukrainie zatrzymywane przez milicję oraz służby bezpieczeństwa. Również w Warszawie część kobiet wystąpiła w negliżu.
Organizacji protestuje przeciwko niskim wartościom towarzyszącym Mistrzostwom Europy. Ich zdaniem dla dużej ilości kibiców wyjazd na zawody jest doskonałą okazją do pijaństwa oraz seksturystyki – tymbardziej, że w powszechnej opinii krążą informacje o tanich usługach ukraińskich prostytutek.
FEMEN podkreśla, że organizacjami piłkarskimi często kierują nie Ci, którzy dbają o pozytywny obraz piłki oraz kibiców, ale nierzadko są to osoby z półświatka przestępczego albo po prostu liczący zyski przedsiębiorcy. Mówią też o specjalnie zmienionych – w związku z Euro 2012 - w Polsce przepisach dotyczących spożywania alkoholu na stadionach.
Pijaństwo, prostytucja oraz korupcja – to główne problemy związane z nadchodzącymi mistorzstwami według działaczek ukraińskiej organizacji. Zwracają też uwagę na zagrożenie rozprzestrzenianiem się wirusa HIV – który jest dużym problemem na Ukrainie, a także o możliwości nasilenia się przemocy wobec kobiet, które traktowane mogą być przez przyjeżdzających kibiców jako dodatkowa rozrywka.
Organizacja FEMEN ma siedzibę w Kijowie i zrzesza około 300 kobiet.

